Poturbowany w tej dekadzie zdarzeniami geopolitycznymi świat logistyki morskiej doświadcza nowego wyzwania – skutków wojny w Iranie. Raczej sobie poradzi z nimi, wzorem ostatnich lat. Podobnie jak poprzednio, ponosząc ekstrakoszty. Ale to nie wszystkie zagrożenia.
Dział: Temat numeru
– Dziś Port w Hamburgu to rozległy kompleks logistyczny obejmujący aż 70 km2, co stanowi 10% powierzchni miasta-państwa Hamburg – podkreśla w rozmowie z Januszem Mincewiczem Axel Matter, członek zarządu ds. marketingu w Porcie Hamburg.
Transport morski ma wytyczone dwie główne ścieżki prowadzące do zmniejszenia jego szkodliwości dla środowiska naturalnego. Jedna może być jednak zasypana z powodów politycznych.
W globalnych łańcuchach dostaw kontener nie jest już wyłącznie jednostką transportową. Stał się trwałym elementem krajobrazu współczesnej gospodarki, który porządkuje przepływy towarów podobnie jak architektura porządkuje przestrzeń. Jest powtarzalny, przewidywalny i wszechobecny. Od portów i terminali po place składowe i magazyny.
– Port w Warnie, który jest największym portem w Bułgarii, pełni ważną funkcję geopolityczną, jako kluczowy węzeł transportowy w regionie Morza Czarnego i części Trans-Europejskiej Sieci Transportowej (TEN-T), zapewniając połączenie między Europą a Azją – podkreśla w rozmowie z Januszem Mincewiczem inż. Jewgienij Mawrodjew, przewodniczący Rady Dyrektorów Portu Warna.
Choć pierwsi wymyślili proch i papier, to nie handel internetowy. Ale błyskawicznie prześcignęli mistrzów i są liderami sektora e-commerce. Co będzie dalej?
W opinii polskich przewoźników drogowych już w drugiej połowie 2023 r. w branży rozpoczął się „najpoważniejszy od ponad 20 lat” kryzys rynkowy. Trwał przez cały 2024 r. do połowy 2025 r. Jakby na przekór tego, że polska gospodarka była liderem wzrostu w Unii Europejskiej i rósł jej handel zagraniczny, główny motor branży. Czy klienci branży drogowej mają się czego obawiać?
Transport drogowy w Europie znajduje się dziś w punkcie krytycznym. To być albo nie być! Wielowymiarowa presja kosztowa i chroniczny niedobór kierowców sprawiają, że zarządzanie transportem stało się jednym z największych wyzwań w całym łańcuchu dostaw. W takich warunkach planowanie z użyciem klasycznych narzędzi informatycznych po prostu nie wystarcza.Złożoność operacji transportowych wymaga dzisiaj nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale głębokiej analizy tysięcy danych.
Kultura płatnicza w polskich przedsiębiorstwach ewoluuje pod wpływem rosnących kosztów działalności, zmiennej koniunktury i coraz trudniejszych warunków prowadzenia biznesu. Firmy są dziś bardziej świadome znaczenia terminowych rozliczeń, jednak presja ekonomiczna powoduje, że opóźnienia w płatnościach pozostają jednym z najdotkliwszych wyzwań w relacjach B2B. Branża transportowa, funkcjonująca na bardzo niskich marżach i przy wysokich kosztach bieżących, odczuwa te zmiany szczególnie mocno. W transporcie spóźniona płatność natychmiast wpływa na operacyjność firmy. Każde zlecenie generuje koszty od razu, więc nawet niewielkie opóźnienia mogą zaburzyć cały cykl finansowy.
Transport międzynarodowy to wymagająca branża, która szybko weryfikuje laików: bycie przewoźnikiem to znacznie więcej niż tylko posiadanie auta i przemierzanie kilometrów. Jak zatem radzić sobie z barierami na rynkach zagranicznych? W jaki sposób skutecznie zabezpieczyć płatności za fracht i przyspieszyć windykację należności?
Zawirowania geopolityczne i gospodarcze sprzyjają transportowi cargo lotniczego. Korzysta na tym także dotychczasowy outsider, jakim jest polska gospodarka. Ale umiarkowanie.
Cyfryzacja i jej emanacja – sztuczna inteligencja wkroczyły silniej wraz z COVID-19 do branży logistycznej. Ale w Polsce nadal tylko do części przedsiębiorstw lub w ograniczonym zakresie. Materia stawia opór?