W połowie 2026 r. w całej Unii Europejskiej zacznie obowiązywać dyrektywa 2023/2673, która wprowadzi obowiązek udostępnienia klientom sklepów internetowych prostego i widocznego przycisku „odstąp od umowy” (withdrawal button). Celem zmian jest uproszczenie procesu zwrotów i zwiększenie zaufania konsumentów do zakupów online. Z danych zawartych w raporcie Alsendo Wsparcie IT w logistyce, marketingu i obsłudze e-commerce wynika, że aż 48% polskich firm e-commerce już teraz wskazuje lepsze zarządzanie zwrotami jako jedną z największych korzyści wdrażania nowoczesnych narzędzi IT, a 38% zauważa, że usprawnienie tego procesu przekłada się na wyższą satysfakcję klientów.
Dział: E-commerce
Ponad 78% polskich internautów kupuje dziś online1, a wartość rynku e-commerce w 2025 r. ponownie weszła w fazę wzrostu. Coraz wyraźniej widać jednak, że wzrost sprzedaży nie oznacza już automatycznego ułatwienia skalowania biznesu. Sklepy internetowe wchodzą w 2026 r. w warunkach rosnącej złożoności operacyjnej. Obsługują wiele kanałów sprzedaży, intensyfikują ekspansję zagraniczną i mierzą się z niestabilnymi wolumenami oraz rosnącymi oczekiwaniami dotyczącymi przewidywalności dostawy. W efekcie to właśnie zdolność do utrzymania stabilnych i skalowalnych operacji wysyłkowych oraz logistycznych zaczyna realnie wyznaczać tempo wzrostu e-commerce.
– Jeśli prognozy wzrostu polskiego rynku e-commerce się potwierdzą, to można oczekiwać, że wolumen przesyłek kurierskich w najbliższych latach przekroczy poziom 1,5 mld sztuk rocznie. Taki wynik umocniłby Polskę w gronie najszybciej rozwijających się rynków kurierskich w Europie, a jednocześnie postawiłby przed operatorami nowe wyzwania związane z automatyzacją, optymalizacją tras i zrównoważonym rozwojem sektora pocztowego – prognozuje w rozmowie z Januszem Mincewiczem Karol Krzywicki, zastępca prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Unia Europejska szykuje największą od kilku dekad przebudowę systemu celnego. Reforma, którą przedstawiała Komisja Europejska, fundamentalnie zmieni zasady gry, również dla branży e-commerce. Czas na przygotowania się kurczy – rok 2026 będzie kluczowy dla zakończenia negocjacji w sprawie Nowego Unijnego Kodeksu Celnego (nUKC), a pierwsze zmiany wejdą w życie już w 2028 r.
W świecie e-commerce, gdzie klient oczekuje dostawy „na wczoraj”, a konkurencja nie śpi, ostatnia mila to prawdziwe pole bitwy. Ten z pozoru najkrótszy odcinek trasy – dostawa paczki prosto pod drzwi odbiorcy – może pochłonąć nawet połowę całkowitych kosztów transportu. Ale to nie tylko kwestia finansów. To właśnie na tej, często niedocenianej, ostatniej prostej rozstrzygają się zadowolenie klienta, lojalność i powrót do e-sklepu. Jak firmy spedycyjne, architekci całego łańcucha dostaw, mogą zoptymalizować etap last mile delivery i zamienić wyzwanie w przewagę konkurencyjną?
Parlament Europejski chce, aby każda paczka e-commerce importowana spoza Unii była obciążana opłatą manipulacyjną wynoszącą 0,5 euro, ale tylko w scenariuszu, kiedy najpierw trafi do centrum konsolidacji i stamtąd zostanie wysłana do konsumenta. W innym przypadku wysokość daniny wyniesie 2 euro. To niepowtarzalna okazja dla sektora logistyki kontraktowej, który mógłby zarządzać taką konsolidacją oraz dostawami w imieniu platform sprzedażowych pochodzących głównie z Chin. Te z pewnością potrzebują dostępu do europejskich konsumentów, choć sama Unia dąży do ograniczenia napływu zakupów internetowych z Państwa Środka, mimo że generują one wzrosty, również w logistyce dla e-commerce.
Tylko 28% firm e-commerce planuje inwestycje w nowe technologie, mimo że większość z nich przyznaje, że automatyzacja poprawia efektywność i zmniejsza koszty. 73% zna narzędzia do optymalizacji logistyki, ale efektywnie korzysta z nich tylko połowa. 59% firm w ogóle nie wykorzystuje stron śledzenia przesyłek w celach marketingowych – choć odwiedza je prawie każdy klient. Wyniki najnowszego raportu Alsendo wskazują, że logistyka staje się kluczowym elementem doświadczenia zakupowego i niewykorzystaną szansą na budowanie lojalności klientów.
Krajowy rynek e-handlu urośnie w tym roku o 7%, osiągając wartość 140 mld zł. W ciągu kilku kolejnych lat sektor będzie się rozwijał w średnim tempie 8% rocznie, aby w 2028 r. uzyskać wycenę na poziomie 192 mld. Jednym z kluczowych elementów decydujących o dynamice wzrostu i konkurencyjności poszczególnych sprzedawców będzie logistyka, która awansowała do grona czynników motywujących Polaków do zakupów w sieci. Po trzech kwartałach 2024 r. e-commerce nad Wisłą ma się całkiem nieźle, choć to ostatnie dwa miesiące, a zwłaszcza listopad, zadecydują o ostatecznych wynikach. To najlepszy okres zarówno dla e-sklepów, jak i obsługujących ich operatorów logistycznych.
Raport GS1 Polska „Kierunek: cross-border e-commerce” to przewodnik dla małych i średnich sprzedawców internetowych. Powstał po badaniu niemal 900 polskich firm. Ma służyć wskazówkami podmiotom, które stoją w obliczu rosnącej inflacji i szukają możliwości ekspansji na zagraniczne rynki.