Dział: Zarządzanie logistyką
Szeroki tor w Polsce to jeden z najbardziej strategicznych, a jednocześnie niedocenianych elementów infrastruktur w Polsce. To unikalny projekt, który łączy Europę z Azją w sposób, którego nie zapewnia żaden inny korytarz logistyczny. Sławków jest strategicznym, kluczowym i unikalnym punktem oraz najdalej na zachód wysuniętym punktem szerokiego toru – od lat ma potencjał stać się centrum europejskiej wymiany towarowej.
Na rynku wydawniczym ukazała się książka Mariana Bąka Szerokim torem do Sławkowa. Nie szerokość toru, lecz szerokość myślenia.
Polscy przedsiębiorcy właśnie to potwierdzili: nadchodzi fala inwestycji, jakiej ta branża jeszcze nie widziała. Firma NAVIGAL, produkująca systemy magazynowe (WMS), rozesłała szczegółową ankietę do 90 czołowych CEO polskiego e-commerce i logistyki oraz dziennikarzy obserwujących branżę. Na podstawie udzielonych odpowiedzi powstał raport, który pokazuje przyszłość polskiego handlu online i logistyki. Ludzi zastąpią roboty znacznie szybciej, niż większości się wydaje. Logistyka, jaką znacie, właśnie przestaje istnieć. Już teraz Chiny i Stany Zjednoczone wyznaczają nowe trendy, wprowadzając na rynek nie tylko flotę humanoidów i cyfrowe bliźniaki firm (digital twins), lecz także wykorzystując sztuczną inteligencję do ingerencji w najgłębsze obszary naszego życia.
– Głębokowodny terminal kontenerowy w Świnoujściu to największa inwestycja morska na Bałtyku w historii Polski, którą skłonny jestem porównać do budowy portu w Gdyni w okresie międzywojennym – podkreśla w rozmowie z Januszem Mincewiczem Jarosław Siergiej, prezes zarządu Portu Szczecin-Świnoujście.
Globalny rynek logistyki kontraktowej w 2025 r. zanotował skok dynamiki, choć jeszcze w połowie roku zapowiadano jej spadek. Pomimo braku znaczącego wzrostu wolumenów i trudnej sytuacji w handlu międzynarodowym, sektor i tak znalazł sposób na zwiększenie przychodów. Podobnie ma być w roku bieżącym, kiedy rynek zyska 4,1%, osiągając wartość ponad 320 mld euro. Nie pomoże w tym narastająca niepewność i eskalacja napięć geopolitycznych oraz cła, ale są też czynniki sprzyjające i kategorie produktowe, które zapewnią rozwój.
Konflikt zbrojny w Iranie oraz narastająca destabilizacja sytuacji bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu zaczynają wywoływać wymierne skutki dla funkcjonowania globalnych łańcuchów dostaw. Choć bezpośrednie konsekwencje tych wydarzeń dotyczą przede wszystkim państw regionu, ich oddziaływanie ma charakter systemowy i stopniowo przenosi się również na rynek europejski. Dotyczy to w szczególności sektora transportu, spedycji i logistyki (TSL), który jest bezpośrednio uzależniony od stabilności międzynarodowych szlaków transportowych.
Lekceważenie narzędzi AI może mieć katastrofalne skutki dla sprawności i konkurencyjności firm, równie poważne jak pospieszne i wymuszone wdrożenia. Sztuczna inteligencja jest już na szczycie priorytetów inwestycyjnych, ale ogromna część projektów i tak kończy się niepowodzeniem, ponieważ firmy nie mają strategii i jasnych celów, nie są technicznie gotowe, kupują fałszywki lub ulegają psychologicznej presji rynku. Niewiele mówi się także o tym, że sama technologia nie jest doskonała, za to bardzo droga, implementacja jest skomplikowana, a na dodatek agent AI halucynuje i wymyśla rzeczywistość, która nie istnieje.
Gdy łańcuchy dostaw stają się coraz bardziej złożone, a rynek nieprzewidywalny, coraz trudniej jest firmom utrzymać konkurencyjność, opierając się wyłącznie na wewnętrznych zasobach. Globalizacja, zawirowania geopolityczne, niedobory komponentów, wymogi ESG i przyspieszająca cyfryzacja sprawiają, że zarządzanie łańcuchem dostaw wymaga dziś nie tylko doświadczenia, ale również dostępu do wiedzy przekrojowej, technologii oraz najlepszych praktyk.
Defragmentacja, rekonfiguracja i relokacja to tylko niektóre z haseł trwającej już rewolucji w globalnych łańcuchach dostaw, która bezpośrednio dotyka logistyki, także w Polsce. Świat zmierza w kierunku bliższej współpracy handlowej wewnątrz bloków geopolitycznych, a gospodarki zachodnie chcą uniezależniać się od Chin, przynajmniej w sferze deklaratywnej. Jeszcze nie do końca się to udaje, ale może to i dobrze, ponieważ analizy OECD wskazują, że masowy reshoring kosztowałby świat 18% spadku w handlu i 5% ubytku w PKB.
Sektor logistyki i transportu bywa nazywany swoistym barometrem gospodarki. To właśnie on szybko i czytelnie wskazuje zmiany rynkowe mające miejsce w gospodarce, a także trendy, które się w niej pojawiają. Aby jednak cały sektor działał prawidłowo i sprawnie, trzeba mu pomóc, „wprzęgając” w jego działania nowoczesne narzędzia informatyczne.
W erze cyfrowej transformacji przedsiębiorstwa coraz częściej sięgają po rozwiązania, które pozwalają zwiększyć efektywność, ograniczyć koszty i zyskać pełną kontrolę nad procesami logistycznymi. Nie bez znaczenia są także trudności z pozyskaniem personelu, co również sprzyja konieczności poszukiwania rozwiązań, które sprawią, że zarządzający będą mniej uzależnieni od bieżących stanów kadrowych w swoich organizacjach.