Bliski Wschód pozostaje jednym z kluczowych węzłów globalnej infrastruktury logistycznej. Przez region ten przebiegają strategiczne szlaki transportowe łączące rynki azjatyckie z Europą, w tym trasy prowadzące przez Zatokę Perską, Cieśninę Ormuz oraz Kanał Sueski. Zakłócenia w funkcjonowaniu tych korytarzy transportowych – niezależnie od ich charakteru militarnego, politycznego czy ekonomicznego – generują bezpośrednie skutki dla międzynarodowego obrotu towarowego.
W warunkach podwyższonego ryzyka geopolitycznego armatorzy oraz operatorzy logistyczni podejmują działania ograniczające ryzyko operacyjne transportu morskiego. W praktyce oznacza to często zmianę tras żeglugowych, wydłużenie czasu tranzytu oraz wprowadzenie dodatkowych procedur bezpieczeństwa. Konsekwencją takich decyzji jest z reguły wzrost kosztów transportu oraz wydłużenie harmonogramów dostaw do portów europejskich.
Dla importerów działających na rynku polskim oznacza to zarówno zwiększone koszty organizacji transportu, jak i realne ryzyko opóźnień w realizacji dostaw. Wydłużony czas transportu prowadzi bowiem do kumulacji ładunków w portach docelowych w Europie.
Zjawisko to było już obserwowane w poprzednich latach w trakcie kryzysów logistycznych wywołanych pandemią COVID-19 oraz blokadą Kanału Sueskiego w 2021 r. Wówczas nawet krótkotrwałe zakłócenia na jednym z głównych szlaków transportowych doprowadziły do poważn...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
- Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
- Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
- ...i wiele więcej!