Magazyny są coraz bardziej zautomatyzowane. To maszyny wykonują coraz więcej czynności realizowanych wcześniej przez ludzi. Ma to oczywiście swe dobre strony, generuje jednak też wyśrubowane wymagania. Stosowane w zautomatyzowanych systemach magazynowych „akcesoria” muszą być trwałe, na bieżąco monitorować trzeba ich stan. Dotyczy to również wszelkiego rodzaju pojemników.
Autor: Michał Jurczak
Od dłuższego już czasu większość dystrybutorów wózków widłowych w podobny sposób traktuje sprzedaż pojazdów używanych jak nowych. Nic dziwnego, rosnące zakupy nowych widlaków powodują też, że coraz więcej maszyn po kilku czy nawet kilkunastoletniej eksploatacji trafia do sprzedaży ponownie.
Każdy magazyn czy centrum dystrybucyjne jest „generatorem” sporej ilości odpadów, głównie opakowaniowych. W wielu przypadkach najbardziej odpowiednia, a czasem wręcz nieodzowna jest obróbka mechaniczna odpadów bezpośrednio na miejscu ich powstania. W innych przypadkach chodzi o możliwe ograniczenie objętości odpadów, bo to ogranicza koszty ich składowania i transportu.
Rozbudowanie magazynu o elementy automatyki to dla wielu użytkowników sposób na istotne obniżenie kosztów, a tym samym sprostanie wymaganiom konkurencyjnego rynku. Sama automatyka to jednak nie wszystko. Magazyn zautomatyzowany wymaga rozwiązania, które pozwoli na sprawne zarządzanie rozbudowaną logiką. Funkcję tę spełnia WCS (Warehouse Control System) – zintegrowane narzędzie kontroli, działające w czasie rzeczywistym i umożliwiające przepływ ładunków w magazynie.
Wdrożenie automatyki magazynowej dla klienta, który pragnie przestawić swoje procesy logistyczne z manualnych na automatyczne może napotkać pewne bariery, choć – o czym zapewniają dostawcy rozwiązań – nie są to przeszkody nie do pokonania. Dla tych, którzy chcą zapewnić sobie możliwość w miarę bezproblemowego rozwoju systemów, coraz bardziej liczy się modułowość rozwiązań.
Wózków widłowych o napędzie elektrycznym szybko przybywa. Zwiększone zapotrzebowanie na energię sprawia, że szczególnie ważne staje się odpowiednie zarządzanie takimi maszynami, zwłaszcza wtedy, gdy flota jest duża. A to wszystko ma związek z rodzajem stosowanych baterii, jak również z techniką ładowania.
Choć współczesne wózki elektryczne dostosowywane są do coraz cięższej pracy, ich eksploatacja
jest nadal bardziej skomplikowana niż widlaków napędzanych jednostkami spalinowymi czy
gazowymi. Mimo to są dziedziny, w któr ych wózki elektryczne zdecydowanie wygrywają z innymi
widlakami. Jakie? Przyglądamy się największym walorom i wadom widlaków elektr ycznych.
W niektórych obiektach magazynowych, a także produkcyjnych stosowanie typowych widlaków czołowych i innych typowych środków transportu wewnętrznego bywa kłopotliwe. Chodzi o magazyny, w których znajdują się towary ponadgabarytowe. Znacznie lepiej spisują się tam np. wózki boczne, zwane często również wózkami bocznego załadunku. Ale propozycji transportowych dla magazynów z ponadgabarytami jest więcej.
Dwóch na trzech kupujących wózki widłowe wśród głównych kryteriów decydujących o wyborze wymienia cenę. Okazuje się, że warto o niej rozmawiać z dostawcami. Dokładne sparametryzowanie sprzętu i usług dodatkowych może sprawić, że cena będzie niższa. Ponadto, większość z dostawców okresowo organizuje akcje, w ramach których wózki w popularnych konfiguracjach są dostępne taniej.
Różnorodność zagrożeń wywoływanych przez towary niebezpieczne powoduje konieczność zapewnienia bezpieczeństwa podczas ich magazynowania. Czy WMS dla takiego magazynu różni się czymś od typowego systemu?
Niewłaściwa pozycja za kierownicą, ograniczona widoczność czy niedostateczne oświetlenie lub brak swobody ruchu wewnątrz kabiny to nie tylko dyskomfort pracy operatora wózka widłowego, którego rezultatem mogą być jego dolegliwości zdrowotne, ale także powodowanie sytuacji kolizyjnych. Dlatego producenci widlaków olbrzymi nacisk kładą na ergonomiczną konstrukcję pojazdów.
Zakup wózków widłowych jest zazwyczaj sporą inwestycją. Inwestycją na lata, a zatem tak ważne jest, by była przemyślana, by jednorazowy koszt związany z samym pozyskaniem sprzętu nie przesłonił reszty wydatków, które wiążą się z eksploatacją sprzętu. Ważny jest np. dobór maszyny o optymalnym do realizowanych zadań napędzie.