Ze względu na znacznie niższe koszty wielu posiadaczy pojazdów użytkowych i maszyn decyduje się na maksymalne wydłużanie żywotności posiadanych już opon, a do tego może się przyczynić bieżnikowanie. Z bieżnikowania opon uczyniono już prawdziwy przemysł. Przykładem jest np. Goodyear, który uruchomił niedawno w niemieckim Wittlich nową fabrykę zajmującą się właśnie bieżnikowaniem opon przy wykorzystaniu technologii TreadMax.
Autor: Michał Jurczak
W przypadku towarów o ponadstandardowej długości sporym problemem mogą być nie tylko ograniczone wymiary samego obiektu magazynowego, ale także brak odpowiednich środków technicznych umożliwiających ich optymalną rotację. Teoretycznie można sobie wyobrazić, że np. 10-metrowe bele drewna przechowujemy na „zwykłych” regałach, a z miejsca na miejsce przenosimy je „normalnymi” wózkami transportowymi, jednak trudno liczyć w takim przypadku na wysoką efektywność i zagwarantować odpowiedni poziom bezpieczeństwa.
Wzbogacanie wózków widłowych w dodatkowe funkcjonalności w perspektywie ograniczenia kosztów działalności może być niezwykle ważne. By to jednak osiągnąć, niezbędne jest posiadanie specjalistycznego osprzętu.
To, czy wykorzystywany jest cały potencjał floty wózków widłowych w firmie zależy w dużej mierze od minimalizowania tzw. pustych przebiegów, czyli po prostu organizacji pracy. Łatwo napisać, trudniej zrobić. W tym artykule podpowiadamy jak się za to zabrać.
Na rynku wózków czołowych i paletowych, a także przeznaczonego do nich osprzętu dominują maszyny uniwersalne, które można stosować w większości typowych sytuacji. Takie też przeważają w zamówieniach sadowników. Nie oznacza to jednak, że branża ta nie ma swoich widlastych „faworytów”.
Ludzkie ręce są zawodne i zbyt powolne przy pakowaniu w porównaniu do owijarek automatycznych. Na rynku są dostępne takie modele, które owijają paletę w ciągu 20 sekund. Maszyny te zużywają mało folii – w zależności od materiału owijającego oszczędza się nawet trzykrotnie więcej materiału.
„Pudełkowaty” kształt wózków widłowych jest charakterystyczny dla urządzeń, które muszą udźwignąć cięższy, np. 8-tonowy ładunek. Ale nie tylko wygląd zewnętrzny w widlakach z przedziału 8-16 t jest inny od mniejszych wózków. Producenci stosują dodatkowe rozwiązania, które mają ułatwić obsługę takiego sprzętu. Jakie to są ulepszenia i którzy producenci oferują takie maszyny?
Wydajność, ekonomia, ergonomia i bezpieczeństwo eksploatacji – to zgodnie podkreślane przez producentów i użytkowników wózków widłowych najważniejsze cechy tych maszyn. Czy poza nimi jest jeszcze miejsce na urodę?
Pod koniec marca, dokładnie 27-30, w Poznaniu odbędzie się kolejna edycja Międzynarodowych Targów Maszyn i Narzędzi dla Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego DREMA. Impreza jak zwykle skupia również wystawców kojarzonych z branżą magazynową. Prezentują oni rozwiązania różnego typu, bo bardzo zróżnicowane są też magazyny drewna. Oprócz typowych składów, w branży magazynów drewna są również wyspecjalizowane obiekty, które wymagają specjalistycznego sprzętu.
Oferta firm leasingowych jest tak szeroka i skierowana do klientów o różnej zasobności portfela i skali działalności, że przedsiębiorca może leasingować zarówno małe wózki widłowe, jak i duże oraz drogie maszyny do przenoszenia kontenerów czy maszyny budowlane.
Wózki paletowe, czyli popularne paleciaki, zdają się integralną częścią nie tylko każdego magazynu, ale i np. centrum dystrybucyjnego. Ułatwiają codzienną pracę, wpływając na jej efektywność.
Kilkuletni boom na inwestycje magazynowe wprawdzie przeminął, nie oznacza to jednak, że rynek całkowicie zamarł. Magazyny powstają, a inwestorzy mają do dyspozycji olbrzymią ilość propozycji dotyczących wyboru technologii.