Od 2015 r. z pociągów w Polsce korzysta blisko 60% więcej pasażerów, a przewoźnicy wykonują o 76% większą pracę przewozową. To mocne dane wskazujące, że kolej w tym sektorze na dobre wróciła do gry. Za 10 lat ma zostać uruchomiony pierwszy odcinek Kolei Dużych Prędkości i rozpocznie się nowy rozdział w ofercie kolejowej, pośrednio także przewozów towarów. Spełniają się więc nieśmiałe prognozy sprzed wielu lat, a polityczne dotychczas wishful thinking (życzeniowe chciejstwo) staje się faktem.
Drugim obliczem kolei – nie tyle czarnym, co nie w pełni zdrowym – są przewozy towarów. Nie tylko w Polsce, ale niemal w całej Europie. Tu nadal zaklinanie rzeczywistości miesza się z brakiem realnego postępu. Istotne jest to, że koleje cargo nadal mają duży potencjał wzrostu. A chodzi o to, by go wyzwolić, czyli – przekonać do niego klientów, podobnie jak przekonano pasażerów.
REKLAMA
Powszechny płacz
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że transport kolejowy w Europie zmierza w nieuniknionym kierunku spadkowym i marginalizacji. Mimo że kolej jest tańszą opcją na dłuższych dystansach, stanowi ona zaledwie 17% (z tendencją malejącą) ogólnoeuropejskiego transportu lądowego.
Dzieje się tak pomimo wzrostu ogólnego transportu towarów i prognoz dalszego zwiększania jego wolumenu. Trend ten stoi w sprzeczności z celami polityki klimatycznej UE, ale także z celami poprawy bezpieczeństwa ruchu, z czym na bakier ma ruch drogowy. Dlatego politycy mówią o konieczności przenoszenia towarów z dróg na kolej.
Niestety, w tym przypadku nie spełnia się przysłowie: chcieć to móc. „Choć w ciągu ostatnich kilkunastu lat rynek kolejowego transportu towarowego w Europie został zliberalizowany i wzrosła konkurencja wewnątrz sektorowa, nie przyczyniło się to jednakże do zmiany modalnej. Koleje towarowe przewożą mniej ładunków niż kilka lat temu” – wynika z raportu IRG-Rail, organizacji unijnej zrzeszających krajowych regulatorów rynku kolejowego. Co istotne, w latach 2023–2025 zmalała m.in. praca przewozowa na dalekich trasach, które – według zasad ekonomii – powinny być domeną kolei, a nie są.
![]()
Czy istnieje zatem realny popyt rynkowy na przewozy cargo koleją i czy będzie on istniał w przyszłości? Odpowiedź brzmi: TAK! Popyt istnieje, szczególnie w najgęściej zaludnionych obszarach Europy oraz wzdłuż korytarzy TEN-T (Transeuropejska sieć transportowa): Ren – Alpy, Skandynawia – Morze Śródziemne czy Za...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
- Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
- Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
- ...i wiele więcej!