W jakiej kondycji jest czeski sektor transport, spedycja i logistyka?
Myślę, że radzimy sobie całkiem dobrze, bo w Czechach znajduje się jedna piąta wszystkich hal produkcyjnych i magazynowych w Europie Środkowej i Wschodniej, a w przeliczeniu na mieszkańca mamy ich u nas nawet najwięcej w regionie. Z drugiej strony prawdą jest, że budowa nowych obiektów od 2024 r. zwalnia. W 2024 r. przybyło ok. 921 tys. m² powierzchni magazynowej, co oznacza spadek o 16% w porównaniu z rokiem poprzednim. Nieco spadło także obłożenie, chociaż nadal pozostaje najwyższe w regionie, bo wolne jest tylko 1,8% powierzchni magazynowej. Uwalnianie przestrzeni jest związane z problemami, z jakimi boryka się czeski e-commerce. Podczas pandemii covidowej rosło zapotrzebowanie na towary ze sklepów internetowych, które czasem wręcz gorączkowo musiały szukać nowych magazynów, a teraz ludzie już mniej korzystają z zakupów online. Zainteresowanie nowymi powierzchniami magazynowymi ze strony tych firm i powiązanej z nimi logistyki zmalało. Popyt na hale logistyczno-przemysłowe w Czechach spadł chyba najbardziej w Europie Środkowej i Wschodniej, bo aż o 31%. W porównaniu z pięcioletnią średnią sprzed okresu pandemii covidowej jednak popyt w 2023 r. nadal był wyższy, bo kształtował się na poziomie 1,52 mln m2 w porównaniu z 1,46 mln w latach 2015–2019. W tym wypadku raczej nie chodzi więc o spadek, a o powrót do normy po wcześniejs...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
- Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
- Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
- ...i wiele więcej!