Nauczeni doświadczeniem (m.in. COVID-19) właściciele firm zwiększają zapasy. W zgodnej opinii analityków trwałą tendencją będzie to, aby lokować towar bliżej odbiorców i skracać czas dostaw. Pojawi się pytanie: co zrobić, aby – jeśli to możliwe – nie budować nowych obiektów, a w istniejących stworzyć dodatkowe miejsca składowe? Odpowiedzią mogą być systemy akumulacyjne, o wyjątkowo dużej gęstości składowania, uzyskanej poprzez optymalizację wykorzystania miejsca. Ważne dla gospodarzy magazynów jest również to, że rozwiązania akumulacyjne nie wymagają przeznaczenia na nie całych obiektów, mogą stanowić jedynie część magazynu, można nimi zagospodarować wolną dotąd przestrzeń. Nie ma zatem konieczności „niszczenia” tego, co już działa, czy też przebudowywania istniejącej infrastruktury. Akumulacyjne systemy magazynowe, np. regały wjezdne i przepływowe, stosuje się coraz powszechniej w obsłudze towarów na paletach, a zatem dotyczy to ponad trzech czwartych wszystkich składowanych towarów.
REKLAMA
Praktyczne „wahadłowce”
Wśród systemów gęstego składowania są półautomatyczne wózki satelitarne (Pallet Shuttle). W poszczególnych kanałach regałowych operują sterowane radowo wózki transferowe (satelita/shuttle). Poruszają się ruchem wahadłowym, stąd często nazywane są „wahadłowcami”. Wózki dostarczają palety na początek regału, a resztę (umieszczenie palet w optymalnym miejscu) wykonuje właśnie shuttle. To rozwiązanie szczególnie często spotyka się w mroźniach i chłodniach. Z kolei w pełni automatycznych systemach typu shuttle nie ma już potrzeby stosowania tradycyjnych widlaków, wszystkie zadania...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
- Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
- Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
- ...i wiele więcej!