Przez lata szkolenia BHP często sprowadzały się do „odhaczenia obecności” na wykładzie i podpisania dokumentu. W wirtualnej rzeczywistości pracownik nie jest już biernym słuchaczem. Wchodzi w scenariusz, musi zidentyfikować zagrożenie, podjąć decyzję i zobaczyć jej konsekwencje. Może popełnić błąd, ale w bezpiecznym środowisku, zanim taka sytua-
cja wydarzy się w prawdziwej pracy. Dzięki temu szkolenie przestaje być zestawem slajdów, a staje się doświadczeniem. A właśnie doświadczenia, zwłaszcza te angażujące emocje, zapamiętujemy najdłużej – wyjaśnia Jagna Pomorska, ekspertka nowych technologii, CEO spółki Connected Realities.
REKLAMA