Internetowy gigant Amazon testuje właśnie system automatycznych dostaw towarów do klientów. Wykorzystuje w tym celu eksperymentalne drony, czyli małe, bezzałogowe helikoptery z ośmioma wirnikami, które nazywane są oktopterami. Na razie eksperymentalnie system działa w taki sposób, że klient, zamawiając on-line, wybiera sposób dostawy „Prime Air”, po czym paczka ważąca maksymalnie dwa i pół kilograma zostaje umieszczona w miniładowni oktoptera. Dron leci do klienta, dostarcza towar w pół godziny i odlatuje. Jak mówił szef firmy Amazon, Jeff Bezos, testowany w USA system musi uzyskać jeszcze akceptację urzędu lotnictwa. Oznacza to, że może wejść w życie w ciągu pięciu lat. Czy ma szansę na stałe zagościć nie tylko w ofercie Amazon, ale i zrewolucjonizować logistykę internetowego kanału sprzedaży? Jak bardzo zmienią się procesy w magazynach, które będą zaopatrywać oktoptery? Odpowiedź na te pytania przyniesie czas. Jedno jest pewne – bezzałogowe helikoptery to nie jedyne nowości, które pukają do magazynowych bram. Pod dachy magazynów trafiają technologie, które zupełnie niedawno anonsowane były na największych imprezach rozrywkowych. Takim przykładem są okulary rozszerzonej rzeczywistości.
REKLAMA


Od pojawienia się Google Glass określenie „rozszerzona rzeczywistość” jest na us...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
- Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
- Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
- ...i wiele więcej!