Współczesne wyzwania dla ochrony przeciwpożarowej Współczesny magazyn to środowisko zmienne: • towar zmienia się codziennie, • jego struktura często jest nieznana projektantowi, • pojawiają się zwroty, uszkodzone urządzenia, odpady, • rzeczywiste obciążenie ogniowe bywa wyższe niż przyjęte w projekcie. W wielu analizowanych przeze mnie obiektach różnice między założeniami projektowymi a rzeczywistością sięgały od kilkudziesięciu do kilkuset (!) procent. To oznacza, że instalacja zaprojektowana„zgodnie z normą” w praktyce pracuje poza swoim optymalnym zakresem. Samo składowanie materiałów na trzech poziomach na paletach drewnianych przy wykorzystaniu 60% powierzchni magazynu powoduje przekroczenie gęstości obciążenia ogniowego powyżej 5 00MJ/m2, przy której wymagania są najniższe. Powszechne użytkowanie urządzeń z własnymi źródłami zasilania w postaci baterii litowo-jonowych również wygenerowało nowe zagrożenia, o czym świadczy tragiczny w skutkach pożar w Tarnowie Podgórnym. To najnowsze (choć niejedyne) wyzwanie przy projektowaniu, użytkowaniu i gaszeniu pożarów – dla projektantów, ekspertów przeciwpożarowych (rzeczoznawców, inspektorów) oraz strażaków. Baterie litowo-jonowe – problem, który wymknął się spod kontroli? Największy problem polega na tym, że baterie litowo-jonowe: • występują praktycznie w każdym magazynie, • często trafiają tam jako element urządzeń, • wracają jako uszkodzone zwroty, • nie są identyfikowane jako osobna grupa ryzyka. W praktyce oznacza to, że mamy do czynienia z materiałem o bardzo dużym potencjale energetycznym, który może być składowany w sposób niekontrolowany lub – co jeszcze gorsze – nieświadomie. Mechanizm ucieczki termicznej (thermal runaway) jest bezlitosny: • nie wymaga zewnętrznego źródła zapłonu, • rozwija się lawinowo, • generuje bardzo wysokie temperatury i duże ilości dymu. Ponownie przywołam przykład z Tarnowa Podgórnego. Analizując powszechnie dostępne materiały, wiemy, że od pierwszych objawów do momentu, gdy ogień trawi już cały materiał na palecie, mija 3,5 minuty. To jest czas krótszy niż standardowa reakcja człowieka – w tym wypadku działanie gaśnicą nie przyniesie pożądanych rezultatów. Warto podkreślić, że jeżeli pożar osiągnie fazę rozwiniętą, to działania gaśnicze polegają głównie na ograniczaniu strat, a nie na ratowaniu obiektu. Niezbędne rozwiązania przeciwpożarowe Im lepiej rozpoznane są zagrożenia, tym łatwiej im przeciwdziałać. Bezpieczeństwo pożarowe jest składową wielu elementów, które opisałem w artykule: • identyfikacja zagrożeń na etapie projektowania obiektu budowlanego i stałe ich monitorowanie w trakcie jego eksploatacji, • zastosowanie adekwatnych czynnych i biernych zabezpieczeń przeciwpożarowych, • określenie właściwych procedur postępowania z uwzględnieniem możliwych zagrożeń oraz ich przebiegu, • odpowiednie wdrożenie i weryfikacja procedur. W celu ograniczenia skutków pożarów stosuje się następujące zabezpieczenia (jedno lub kilka jednocześnie): • wydzielenie pomieszczeń elementami oddzielenia przeciwpożarowego – stropami i ścianami o odpowiedniej odporności ogniowej (ochrona bierna), • ochronę pomieszczeń systemami detekcji pożaru – systemami sygnalizacji pożarowej (SSP) w oparciu o czujki dymu i/lub płomienia lub bardziej czułymi systemami zasysającymi (ochrona czynna), • ochronę pomieszczeń lub ich części (ochrona lokalna) systemami gaśniczymi o odpowiedniej intensywności zraszania (ochrona czynna), • składowanie materiałów niebezpiecznych pożarowo (w tym baterii litowo-jonowych) w dodatkowych wolnostojących konstrukcjach poza budynkami, • składowanie ww. materiałów w zwiększonej odległości od innych materiałów palnych wewnątrz hal magazynowych. Niezbędne jest wdrożenie właściwych procedur w celu skrócenia przekazania informacji o pożarze do jednostek ochrony przeciwpożarowej – może to być obowiązek natychmiastowego zgłoszenia pożaru do Państwowej Straży Pożarnej lub – jeśli w obiekcie jest SSP – połączenie go z Państwową Strażą Pożarną w systemie monitoringu pożarowego; rozważyć należy w przypadku baterii litowo-jonowych wygenerowanie alarmu II stopnia natychmiast – z pominięciem procedury potwierdzenia. Obiekty są dodatkowo wyposażane w gaśnice oraz płachty gaśnicze – należy jednak pamiętać o ograniczeniach ich stosowania. Z mojej wiedzy wynika, że prowadzone są też prace nad„samobieżnymi” platformami, które w razie pożaru usuwałyby palącą się paletę poza budynek. Analiza i właściwe wdrożenie wniosków mogą obniżyć prawdopodobieństwo powstania pożaru, ograniczyć liczbę poszkodowanych, ograniczyć powierzchnię pożaru i w konsekwencji straty (w tym materialne i związane ze wstrzymaniem działalności) oraz – finalnie – uchronić przed odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela. Safety Manager | nr 1 | maj–czerwiec 2026 18 BEZPIECZNA PRZESTRZEŃ
RkJQdWJsaXNoZXIy MTMwMjc0Nw==