Rok 2022 przyniósł odbudowę lotniczego cargo - Rozmowa

TRANSPORT Baza wiedzy

Polski rynek lotniczy cargo zbliża się do osiągnięcia 1% udziału w europejskim rynku przewozów lotniczego cargo. 

– W pandemii wzrósł rynek lotniczego cargo, ale wojna zmieniła jego strukturę i dynamikę – mówi w rozmowie z Januszem Mincewiczem, Mariusz Kuczek, ekspert lotniczy, Business Development Cargo w GTL S.A., były dyrektor Biura Cargo PLL LOT, wykładowca z zakresu ekonomiki lotniczego cargo na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Jak pandemia, a następnie wojna w Ukrainie, wpłynęła na lotnicze cargo? 

REKLAMA

Aby zrozumieć zachodzące zmiany, należy przyjrzeć się wcześniejszemu rozwojowi lotniczego cargo. Jeszcze w 2019 r. prawie 75% całego lotniczego cargo na świecie było przewożone w ładowniach samolotów pasażerskich, a w 2020 r. w ciągu jednego miesiąca te przewozy transkontynentalne zostały prawie całkowicie wstrzymane, bo w wyniku pandemii wstrzymano loty pasażerskie. Mimo tego ten rodzaj transportu poradził sobie nadzwyczaj dobrze. Tylko na początku pandemii olbrzymie zapotrzebowanie na środki ochrony osobistej zaburzyło całkowicie dostępność samolotów frachtowych w niespotykanym dotychczas zakresie. Jednak to nie to wahnięcie rynku miało wpływ na sytuację rynkową i wyniki przewozów cargo w 2020 r. Należy zwrócić uwagę na dwa rodzaje przewożonego cargo i rozpatrywać te biznesy osobno. Jeden z nich to przewóz towarów e-commerce, który rośnie w sposób niepohamowany, natomiast drugi to przewóz „general cargo”, czyli transport większych przesyłek lotniczych. Zamknięcie, a potem ograniczenie przewozów ładunków lotniczych cargo pokazało, jak ważny jest ten rodzaj transportu. Pomimo tak szybkiego wyłączenia cargo w transporcie pasażerskim klienci byli zdecydowani zaakceptować prawie aż 10-krotny wzrost stawek wynikający z drastycznego spadku oferowanej powierzchni do przewozów. Jednak bardzo szybko linie lotnicze, firmy spedycyjne, a także armatorzy (CMA-CGM) zdecydowali się wprowadzić do przewozów samoloty frachtowe, których używanie wcześniej nie było opłacalne. Dzięki temu zwiększono dostępną powierzchnię do przewozów. Zgubne okazały się wcześniejsze naciski na ceny przewozów lotniczych, które spowodowały, że w ostatnich pięciu latach wiele linii lotniczych wycofało się z eksploatacji dużej liczby samolotów frachtowych i zastąpiło je „pojemnością tańszą”, dostępną w samolotach pasażerskich. Powierzchnia ta zniknęła z początkiem pandemii w dwa tygodnie. Zapotrzebowanie na dodatkową powierzchnię załadunk...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy