Nearshoring i problemy z dostępnością komponentów
Ograniczenia w przemieszczaniu się, surowe obostrzenia i restrykcje, izolacja i konieczność przebycia kwarantanny w dobie pandemii stały się naszą uciążliwą codziennością. Zmiany boleśnie odczuliśmy jako społeczeństwo, ale w wymiarze biznesowym przyniosło to szereg innych przykrych konsekwencji, zwłaszcza w branży logistycznej. Pandemia przerwała ciągłość łańcuchów dostaw i utrudniła wymianę handlową m.in. pomiędzy Chinami a całym szeroko pojętym Zachodem.
REKLAMA
Problem z dostępnością komponentów wybuchł w ciągu ostatnich kilku lat niczym pożar. Na globalnym rynku przemysłowym okazało się, że firmy są kompletnie nieprzygotowane na to, że coś może być niedostępne. Szczególnie duże firmy, które powiązane były z dostawcami umowami o często bardzo wyśrubowanych parametrach czasowo-ekonomicznych, nagle stanęły przed sytuacją, w której pewnych rzeczy po prostu nie ma i… nie wiadomo...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- wydań magazynu "Logistyka i Magazynowanie"
- Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
- Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
- ...i wiele więcej!